W nocy z dnia 27 (niedziela) na 28 (poniedziałek) lipca 2008 roku miał miejsce pożar w budynku przy ulicy Kiełczowskiej. Spaleniu uległa połowa budynku. Budynek już od ponad roku jest niezamieszkany i czeka na wyburzenie. Jak widać władze miasta nie spieszą się z tym, dlatego też doszło do pożaru.